Jeśli ktoś zauważył test zakończył się szybciej niż było planowane. Jaki był powód? Już wyjaśniam.
Norton zawalił sprawę na całej linie. Do testu podchodziłem z entuzjazmem bo produkty Symanteca mają opinię dobrych i niezawodnych. Mylą się ...
Miałem spore problemy z skasowaniem Nortona 360 - bo jego właśnie testowałem , musiałem w trybie awaryjnym użyć specjalnego narzędzia.
Interfejs programu, obok zużycie CPU podczas normalnej pracy. Przepraszam jednak filmiku nie nagrałem z braku czasu.
Jest prosty, utrzymany w kolorystyce Nortonowskiej. Zużycie CPU nie jest najgosze.
Problemów ciąg dalszy?
Po aktualizacji - nie udanej... , komputer miał problemy z uruchomieniem się normalnie. Sprawdzanie dysku, tryb awaryjny itp. komputer jakoś postawiłem na nogi. Po przeskanowaniu wykrył Szpiegujące Cookies - prawdopodobnie małe zagrożenie.
Kolejny problem? Oczywiście poproszę.
Norton i jego dodatek Safe Web może nie blokuje ale wykrywa na stronie mojego klanu wirusy. Stronka jest czysta a alert denerwujący.
Jakieś plusy?
Chyba opinia - mam nadzieję że się zmieni
I ewentualna skuteczność której nie testuję.
Moja ocena:
2/10 - awarie i cena za problem przesądziły o werdykcie.
Następny Test:
Avast Internet Security

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz